Jedyne co należy w życiu zrzucić – to oczekiwania innych – wobec naszego ciała i życia
Twoje zasoby mają ograniczoną ilość. Nie marnuj ich na przejmowanie się i rozmyślanie o tym, co inni uważają na Twój temat.

Wyobraź sobie, że rano budzisz się z pełnym słoikiem własnych zasobów. Praca, szkoła, stres i obowiązki uszczuplają te zasoby. Tych rzeczy ciężko się z życia pozbyć. Ale opinia osoby, która w naszej skórze nie siedzi, równeiż te zasoby mocno uszczupli. Musimy chronić nasz słoik.
Nikt nie ma prawa Cię oceniać bez Twojej zgody! A ludziom przychodzi to zdecydowanie zbyt łatwo.
Dana osoba może nas zranić celowo, lub nie. Natomiast bardzo dużo zależy od nas samych i tego – jak jej słowa odbierzemy i czy damy przyzwolenie na to – by na nas wpłynęły.
Możemy sami zadecydować o tym, czyje zdanie powinno być dla nas ważne. Zastanów się:
- Czy osoba komentująca mnie – w ogóle cokolwiek o mnie wie?
- Czy ta osoba stanowi dla mnie jakikolwiek autorytet?
- Czy chciałam otrzymać opinię o sobie od tej osoby?
Każdy inaczej patrzy na świat. Składa się na to jego doświadczenie, przeżycia, to ile wie itd. Może mieć również inne podejście do wielu spraw, inne możliwości, zasoby, charakter. Moze być w zupełnie innym miejsciu. Dlatego nie ma czegoś takiego, jak jedna uniwersalna skala oceniania postępów czy kryteria, jakie można zastosować do każdego z nas.
Nie musimy próbować na siłe zmieniać siebie ani swoich metod – tylko dlatego, że ktoś uważa inaczej.
Jak można zareagować na krytykę?
- PRZEMILCZEĆ – pomimo, że nie damy po sobie tego poznać – w środku nas to może zaboleć. Dobra mina do złej gry. Rozmyślanie, tłamszenie w sobie tego – spowoduje uszczuplenie naszej bateryjki z zasobami i wzrost napięcia w nas samych. Uszczuplona bateryjka = mniejsza kontrola, chęć rozładowania napięcia np. poprzez jedzenie.
- ZAATAKOWAĆ – przeniesiemy swoją frustrację i napięcie na tę osobę. Też nie musi być to nalepszy sposób prawda? Ta osoba może to wykorzystać i też zaatakować. Odbijanie piłeczki, kłótnia, agresja – również uszczupla nasze zasoby. Angażujemy się w dyskusję z tą osobą. Dajemy jej możliwość atakowania nas samych.
- ZGODZIĆ SIĘ – będąc bardzo nieufnymi do nas samych i niepewnych swoich postępów – z łatwością przyjdzie nam krytykowanie samych siebie. W ten sposób nie odzyskamy dobrej relacji z naszym własnym ciałem. Nie dość, że ktoś nam zabiera energię z naszej bateryjki, to my sami jeszcze mu otwieramy wieczko słoiczka i podajemy energię na tacy. Bardzo szybko ją stracimy.
- POSTAWIĆ GRANICE – nie potrzeba tutaj agresji. To nie jest narcyzm, to dbanie o własną bateryjkę. Nie bójmy się stawiaj jasnych granic. Mówić, że słowa danej osoby ranią. Nikt nie ma prawa i możliwości podażyć tego, co Ty czujesz. Komunikowanie wprost, że nie znasz intencji danej osoby, a jeżeli z premedytacją Cię rani – to świadczy tylko o niej samej i o jej własnych problemach.
STAWIANIE GRANIC
Komunikat Ja – ma na celu wyrażenie swoich uczuć, oczekiwań czy potrzeb, bez ranienia i atakowania drugiej osoby.
JA – nie bój się mówić o tym, co TY czujesz w danej sytuacji. Nazwij te uczucia. Jeśli sprawia Ci to problem – określ je jako duży dyskomfort.
TY – zaznacz wyraźnie, że dana osoba doprowadziła do takiego stanu. Wskaż, co dokładnie Cię skrzywdziło.
PONIEWAŻ – nie bój się przekazać, dlaczego było to dla Ciebie krzywdzące.
CHCĘ – powiedz wyraźnie, czego oczekujesz po zachowaniu tej osoby, postaw swoją granicę, jeśli nie chcesz by komentowała np. Twojego ciała – wyraźnie to zaznacz.